Pułapki nowego mieszkania

Zwracam się głównie do tych, którzy martwią się, że narażają swoje zdrowie, szczęście i szansę, wprowadzając się lekkomyślnie do nowego miejsca zamieszkania; do tych, którzy pragną poznać odpowiednie środki ostrożności, jakie muszą przedsięwziąć, zanim zbudują willę, by spędzić tam lata na emeryturze; do tych, którzy odczuwają potrzebę uzdrowienia przeklętego domu, aby móc w nim bezpiecznie żyć… Wszystkich tych „mieszkańców”, zaniepokojonych z różnych powodów, trzeba nie tyle przekonać przy pomocy dowodów i argumentów, w których prawdziwość wcale nie wątpią, ile uspokoić, i pomóc im. Bogata materia i tak trudna do przedstawienia! Logika nakazywałaby przeanalizowanie po kolei, po uprzednim ich zdefiniowaniu, wszystkich możliwych przyczyn, z powodu których dom może stać się złowrogi, a dłuższy pobyt w pewnych miejscach niebezpieczny; następnie – podanie praktycznych sposobów pozwalających albo na zupełne usunięcie owej przyczyny, albo na zwalczenie jej skutków. Co w jednym i drugim przypadku oznacza zneutralizowanie klątwy. Po postawieniu więc diagnozy – lekarstwo. Zgoda?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *